piątek, 1 lipca 2016

Czy dobór rozświetlacza to kwestia gustu?


Spotkałam się z wieloma opiniami na temat doboru rozświetlaczy. Jedni mówią, że nie każdy kosmetyk pasuje do twojego typu cery lub że drobinki powinny być w nim jak najdrobniejsze.
Ale ja, jak to ja- swoje wiem :D...
Nie wymagam dużo od rozświetlacza. Ma za zadanie podkreślić kości policzkowe i skomponować się z bronzerem. To wszystko! Posiadam trzy rozświetlacze, które nie są w niczym do siebie podobne. Postaram się opisać je, biorąc pod uwagę różne aspekty ich wykonania. Może to pomoże Wam w doborze tego idealnego.

2. Star glow. Wibo

   

Jeden z chłodniejszych rozświetlaczy, czym bardzo mi zaimponował. Jego jasne drobinki brokatu wkomponowały się idealnie w mój rutynowy, delikatny makijaż oka. Sprawdzony się na co dzień.
Pomimo swej niskiej ceny(ok. 16 zł) jest bardzo trwały.

1. Lights on me, Lovely


Mimo pozorów najciemniejszy z moich rozświetlaczy. Ma bardzo widoczne drobinki, co sprawia, że jest za bardzo podobny do brokatu niż powinien. Oczywiście to kwestia GUSTU. Ja używam go najrzadziej, choć pięknie wykańcza chłodny makijaż oka.

3. Mary-Lou Manizer, the Balm


Posiadam paletkę The Manizer Sisters(o której wspominałam przy okazji posta o bronzerach(klik)) z The Balm, w której każdy produkt jest rozświetlający. Mary-Lou posiada delikatne, złote drobinki po czym można stwierdzić, że jest to odcień ciepły. Sprawdza się idealnie na opalonej skórze. 

Tu przedstawiam porównanie:


Odpowiadając na pytanie posta- Tak. Z mojego punktu widzenia nie robi różnicy jaki to będzie rozświetlacz. Ważne, aby podobał się Wam na Waszej skórze. Mój wybór opisałam sugerując się tym co wiem i biorąc pod uwagę opinie kontrastujące z moimi. Czemu? Gdybyście sądzili inaczej, niż ja i mieli problem z doborem tego kosmetyku, macie pięknie opisane co i jak :D
Jeśli podobał wam sie post zapraszam do obserwacji!
Pozdrawiam

Aureleei,


48 komentarzy :

  1. Ja mam rozświetlacz z makeup revolution i jest genialny! Lubię efekt rozświetlonej cery:) Plus, olejek i delikatny róż/ bronzer i jest mega!<3

    Zapraszam na najnowszy pościk:)
    www.justcleo.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak te kosmetyki rządzą! Dodają twarzy promienistości i kontrastu :)

      Usuń
  2. ja raczej nie uzywam rozświetlaczy ale zestawienie fajne! Dobrze że pokazałaś produkty z różnych półek cenowych :)
    kariaxv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam rozświetlaczy , ale fajny wpis ;)
    http://strawberry966.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie na lato szukam jakiegoś rozświetlacza, ale jeszcze nie znalazłam dla siebie odpowiedniego ;)
    http://juliaobi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie idealny będzie taki z jasnymi drobinkami, bardziej chłodny odcień. Z mojego zestawienia na Twoim miejscu sugerowałabym się tym z Wibo- Star glow.
      Powodzenia w poszukiwaniu!

      Usuń
    2. Dzięki mam tylko nadzieję, że dostanę go gdzieś stacjonarnie :D

      Usuń
    3. Oczywiście, że tak! Cały asortyment firmy Wibo znajduję się w sklepach sieci Rossmann. Jeśli chodzi o Star glow kosztuje on około 15 złotych! Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, śmiało. Odpowiem z przyjemnością! :*

      Usuń
  5. Rzadko używam rozświetlaczy, aczkolwiek od niedawno zastanawiam się nad zakupem jakiegoś ^^ Bardzo fajny post! Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warty zakupu kosmetyk. Pięknie nada cerze blasku!

      Usuń
  6. Ja nie używam rozświetlacza. Baa ja się w ogóle nie maluje :D.. Uważam, że jestem jeszcze za młoda na makijaże... Aczkolwiek, bardzo pożyteczny post :)
    ♥♥♥
    Dopiero zaczynam. Zapraszam do komentowania i obserwowania :D
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wszystko przychodzi czas. Dziękuje bardzo! :* Na pewno zajrzę :)

      Usuń
  7. Wstyd się przyznać ale jako osoba która ma zajęcia w szkole z wizażu...nigdy nie użyłam rozświetlacza :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że masz odwagę by to powiedzieć i podchodzisz do tego ze śmiechem! Kiedyś na pewno to się zmieni. Rozświetlacze to super sprawa :)

      Usuń
  8. Nie używam rozświetlaczy ale o nr 3 słyszałam wiele pozytywnych opini :)

    Zapraszam-Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest na prawdę dobry. Zajrzę z przyjemnością :*

      Usuń
  9. mam te kuleczki z wibo,ale jeszcze ich nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy wpis :) Nie używam rozświetlaczy, ale może warto spróbować
    Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wszystkiego warto spróbować :)

      Usuń
  11. Maluje sie tak bardzo rzadko ze nigdy nie mialam rozswietlacza ale planuje zakup tego z The Balm ale w sumie musze sie jeszcze rozejrzec <3 Strasznie zaluje ze nie ma u mnie ani firmy Wibo ani Lovely ale szczegolnie jestem ciekawa tego z rozswietlacza z Lovely ale tak czy siak najpierw musze przetestowac co i jak i dopasowac do mnie i do mojej karnacji <3

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie pomogę! The Balm na Twojej skórze sprawdziłby się dobrze lecz jeśli dopiero zaczynasz eksperymentować z rozświetlaczami, polecam kupić sobie jakiś tańszy zamiennik, bo nie oszukujmy się firma The Balm nie jest najtańszą. Myślę, że świetnym kosmetykiem i nawet delikatniejszym w odcieniu(co do Twojej jasnej cery pasowałoby idealnie) jest Glowcomotion od firmy W7 za około 18 złotych.
      Myślę, że pomogłam :*

      Usuń
  12. świetny post, ja nie mam ani jednego roświetlacza i nigdy nie miałam :) to nie tak że się nie maluję, ale w zasadzie skupiam się głownie na oczach i ustach, staram się jak najmniej nakładać na twarz. Może kiedyś będę chciała spróbować tego kosmetyku :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie ♥
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadoma sprawa. Oczy są jak dla mnie najważniejsze. Ale polecam kosmetyki do twarzy, ponieważ podkreślają makijaż oka.
      Na pewno zajrzę :*

      Usuń
  13. Rozświetlacz z Wibo miałam i był dobry, ale teraz zakupiłam z Lovely i jest jeszcze lepszy
    Zapraszam do mnie: modowajoanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat wolę ten z Wibo, ale to kwestia gustu :)
      Zajrzę na pewno :)

      Usuń
  14. Nie miałam nigdy jeszcze do czynienia z rozświetlaczem i pewnie jeszcze trochę czasu minie zanim zdecyduję się na zakup jakiegoś :) Mimo to bardzo mnie interesuje ten z The Balm. Wiele osób o nim mówi i jak na razie słyszałam same pozytywne opinie ^^
    vthetoria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na prawd warty swojej ceny! Polecam :)

      Usuń
  15. Rozświetlacz z lovely wygrałam kiedyś jako jeden z kosmetyków w rozdaniu i podarowałam go mojej mamie, zazwyczaj używam Mary , ale nie jestem ogólnie uzależniona od rozświetlaczy i rzadko je stosuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w lato staram ograniczać, ponieważ i tak się świecę. Za to na wieczory jest idealny.

      Usuń
  16. jesli jest tak jak mowisz, a mianowicie rozswietlacz podkresla nasze kosci policzkowe, to musze z cala pewnoscia sprobowac go uzyc :) jest to dla mnie calkowicie nowosc, bowiem jescze nie zglebialam wszystkich tych tajnikow sztuki makijazu :D
    obserwujemy? ;)

    za wszystko się odwdzięczam JUST EMSi INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wraz z bronzerem i różem wyróżniają kości policzkowe. Oczywiście!

      Usuń
  17. Ja nie stosuję rozświetlacza, ale biorąc pod uwagę moją karnację, najbardziej pazowałoby mi rozświetlenie tego z TheBalm ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam go, jest warty swojej ceny! :*

      Usuń
  18. ja mam rozswietlacz ze sleeka i jest swietny :)

    obserwuje
    doblazness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie używam żadnych rozświetlaczy, a może właśnie to błąd...
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę warto mieć choć jeden. Zawsze trochę blasku się przyda :D

      Usuń
  20. Super pomocny post :) Jeszcze nigdy nie używałam rozświetlaczy chociaż bardzo chciała bym ten z The Balm.
    Gattta

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie używałam rozświetlacza i muszę sobie go kupić. Póki co nie kupuje, bo mi się raczej latem on nie przyda :)
    Zapraszam na mojego bloga: mój blog♥
    Będę wdzięczna za każdą obserwację oraz komentarz. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, latem cera sama się świeci. Choć nie każda. Polecam na letnie wieczory, imprezy. Wtedy rozświetlacz jest przydatny.

      Usuń
  22. Ja mam rozświetlacz z Lovely w odcieniu silver i jest świetny ale spadł mi i się pokruszył :( niedawno zaopatrzyłam się też w Wibo Diamont Iluminator i bardzo mnie zaskoczył. 10 zł i taki rozświetlacz ♥♥ chciałabym mary lou ale jak na razie zostanę przy niższej półce cenowej :D

    http://chirkaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zaczęłam od niższej półki do teraz stwierdzam, że są one porównywalne do tych droższych kosmetyków.

      Usuń